to top

Wyzwanie rzęsowe – podsumowanie

Hej!

Pamiętacie jeszcze o wyzwaniu, które miesiąc temu podjęłam? Chodziło o moje rzęsy, o ich regenerację, wzmocnienie. By osiągnąć upragniony cel każdego dnia po demakijażu starannie wcierałam pomadkę firmy Alterra w moje włoski. Czy widzę efekt, czy było warto? Zapraszam do dalszego czytania 🙂

Wyzwanie rzęsowe – rezultaty oraz przypomnienie

Tak jak pisałam, mój rytuał powtarzałam przez cały miesiąc, każdego dnia – chyba jeszcze nigdy nie byłam tak systematyczna! Po upływie dwóch tygodni zobaczyłam pierwsze efekty. Moje rzęsy stawały się mocniejsze, pogrubione oraz ciemniejsze. Bardzo mnie to zmobilizowało do dalszego wcierania. Nie sądziłam, że tak niewiele czasu wystarczy, aby dostrzec cokolwiek. Dużo czytałam o działaniu tej pomadki u innych dziewczyn i cieszyłam się coraz bardziej.

alterra 2

    Jak wcierać?

Potrzebujemy: pomadki, szczoteczki do rzęs (ja oczyściłam szczoteczkę po moim dawnym tuszu) oraz minuty po wieczornym demakijażu. Nabieram produkt równomiernie na szczoteczkę i wcieram w rzęsy tak jakbym nakładała tusz. Aplikacja jest bardzo przyjemna, dobrze się rozkłada na rzęsach. Nie podrażnia oczu a to bardzo ważne, bo strefa wokół oczu jest szczególnie wrażliwa. I gotowe!

Przez noc pięknie się wchłania, nie ma po niej śladu. Rano wystarczy przetrzeć oczy ulubionym tonikiem lub przemyć wodą. To właściwie tyle 🙂 Możemy przystąpić do makijażu jak zawsze!

Rezultaty

Efekty możecie ocenić same patrząc na zdjęcia. Minął miesiąc odkąd stosuję pomadkę firmy Alterra. Jej zużycie jest niewielkie i podejrzewam, że spokojnie na kolejne dwa miesiące wcierania wystarczy 🙂 Oczywiście za jakiś czas zaktualizuje Wam wygląd i kondycję moich rzęs. Co mogę powiedzieć teraz? Był to najbardziej regenerujący miesiąc dla moich rzęs. Są wydłużone, lekko pogrubione i jest ich po prostu więcej. Jestem bardzo zadowolona. Jak mogłyście przeczytać powyżej nie zamierzam jeszcze zakończyć wyzwania 🙂 Chcę przekonać się czy można uzyskać trochę więcej!

wyzwanie rzesy1

wyzwanie rzesy

Mam nadzieję, że teraz po miesiącu i już widocznych efektach również Wy przekonacie się do mojej metody. Moim zdaniem tak niepozorny produkt i w dodatku przeznaczony zupełnie do innych celów sprostał zadaniu, możliwe, że lepiej niż niejedna odżywka do rzęs. Zapraszam Was – podejmijcie wyzwanie rzęsowe!

Tutaj znajdziecie wpis na temat rozpoczęcie wyzwania. Jak się do tego zabrać oraz moje rzęsy przed stosowaniem pomadki 🙂

A czy Wy zauważyłyście jakieś efekty? Jak długo używajcie pomadkowej odżywki? Koniecznie dajcie znać!

Pozdrawiam,

Daria

Daria Kadłubowska

Jeśli teraz czytasz ten wpis oznacza to, że znalazłaś się w moim świecie. Świecie którym chcę się z Tobą od tej chwili dzielić. Znajdziesz tu moje pomysły, inspiracje makijażowe i wiele innych codziennych spraw :) Zapraszam i życzę miłej lektury!

Leave a Comment